Archiwum 26 kwietnia 2011


kwi 26 2011 spokój
Komentarze: 0

Obudziłem się o 4:30 i nie mogłem zasnąc do ok. 5:30. Potem spałem do ok. 9:00

Na dworze duszno.

W tesco: mleko 3x1,98zł.

Zgrałem zdjęcia z cd na dysk.

Do pracy na 14:00. Ludzi bardzo mało. Śmierdzące ryby mam na stołach, ale nie ściągam skoro kierownikowi nie przeszkadzają. Pomyłem trochę wagi, lady. Nie ma jeszce grafiku dla mnie na maj, ale powiedziałem Konradowi, że chcę mieć wolne w niedziele. Jakoś zleciało-w miarę szybko.

W domu 22:00.

Miałem się kąpać, ale nie chce mi się.

Spać ok. 24:00