Archiwum 15 maja 2010


maj 15 2010 Marsz Równości
Komentarze: 0

Wróciłem po 3:00. Kąpiel i posiedziałem na kompie do 4:30.

Wstałem przed 8:00.

Po chleb i na targ. Małe zakupy. Siedzę na kompie.

Na dworze nieco ładniej , cieplej i nie pada !!!

Nie jedziemy jutro z Robertem do wieliczki bo okazało się , że aby zobaczyć te dodatkowe atrakcje tzreba wykupić bilet i dopiero potem są one pokazywane w ramach zwiedzania.

Poszedłem na marsz równości. Spotkałem tylko Justynę z "Parasolki" i z nią szedłem. Spokojnie przez całą drogę - Plac Wolnica - Rynek Główny.

Z Piotrem umówiłem się przy GK. Chciał sobie kupić ciuchy , ale gdy spojrzał na konto zrezygnował. Ja kupiłem w Rossmanie: 2 szampony H&S - jeden za 12,99 zł-2gi za 6,50 zł; krem za 17,39 zł;krem za 16,39 zł;2 maseczki po 1,99 zł; zapach do pokoju 13,99 zł. Kupiłem sobie Coca-Colę 2l. Na rondzie Mogilskim porobiłem zdjęcia.

Przyjechaliśmy do mnie. Poleżeliśmy a potem kochaliśmy się. Wszedłem w niego i... Wyszedł ok. 19:20 bo szedł jeszcze do reala.

Siedziałem na kompie. Spać po 22:00 bo już nie mogę wytrzymać.