Archiwum 13 maja 2010


maj 13 2010 nieudane zakupy
Komentarze: 0

Nuda w pracy. Mało wysyłki. Był Wojtek na chwilę i zabrał ekspress do kawy.

W domu 17:20.

Piotrowi nie udało się kupić mi rzeczy w Kauflandzie bo już nie było ( tylko płyn do naczyń kupił ). Obejrzeliśmy kawalek filmu i popieściliśmy się. Odprowadziłem go do reala i sam poszedłem na zakupy.

Gram.

Spać po 22:00