lut 01 2010

zakupy


Komentarze: 0

Zimno na dworze.

Roboty mało. Wziąłem wina dla Wiolki.

Zdążyłem na autobus po 17:00 więc w domciu ok. 17:30 :)

W realu po płyn do soczewek. Przy okazji kupiłem 3 podwójne paczki ptasiego mleczka po 10 zł. i kilka innych rzeczy.

Mariusz z Gardna pojechał z tym swoim do wawy. Nie będę już do niego dzwonił.

 Ryczałem przed zaśnięciem za E. 

 

TAK BARDZO GO KOCHAM  !!!!

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz