lut 28 2010

spacer


Komentarze: 0

Obudziłem się ok. 8:00 ale z przerwami spałem do 10:00.

Na dworze ładnie.

Wymiana sms z Tomkiem GoSport.

Na kompie.

Piotr przyjechał na chwilę po mnie i pojechaliśmy na miasto. Nie wiedziałem jak sie ubrać i przebierałem się kilka razy. Nie mam jeszcze kasy na koncie. Spacer po Woli Justowskiej. W cukierni na ul. Karmelickiej ( ciastko za 4 zł. ). Wróciliśmy ok. 20:00.

Spać 22:30.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz