mar 12 2010

kino


Komentarze: 0

Roboty średnio i dopiero od 13:00. Trochę dyskutowaliśmy o aspektach umów o pracę - było ciepło momentami. Dzwonił szef czy spisaliśmy te uszkodzone wina. Ponieważ nie spisaliśmy to wzięliśmy się szybko do roboty żeby mu to wysłać.

Wracałem o 16:15 , ale autobus spóźnił się 10 min i stał w korku od Rząski. W Bronowicach 17:10 a tramwaj 17:20. Piotr czekał na mnie na przystanku i biegiem do Kina Pod Baranami na " Niezasłane łóżka " . Bab ka nie policzyła mi znizki z karty i zapłaciłem 33 zł ( 14 i 19 ) :/  Film nuudny :/

Po poszliśmy do saturna zobaczyc obudowy na dysk. Potem do mnie na chwilę.

Odprowadziłem go przed 21:00.

Gram . Spać 23:00,. Czytam chwilę.

dobryc : : kino  
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz